muzyka, koncerty, gitary
 
 
 

Sofa - "Many Stylez"

Sofa - "Many Stylez"
Styl: Urban/Soul/R&B/Gospel
Rok wydania: 2006
WWW artysty: http://www.sofamusic.pl
Wydawca: Kayax Publishing
Ocena redakcji:

Na samym początku chciałbym przyznać się, iż kompletnie nie przepadam za współczesną muzyką soul. W żaden sposób nie trawię także amerykańskiej odmiany R&B oraz łączenia tych obu stylistyk z hip hopem. Wręcz włosy stają mi dęba, gdy tego typu muzyka rozbrzmiewa wokół mnie, zaś za prawdziwą mordęgę uważam wejście z nią w bliższy kontakt. Dlaczego pisze tego typu słowa? Powodów jest wiele, zaś jeden z nich stanowi debiutanckie wydawnictwo polskiej grupy Sofa.

Z krążkiem „Many Stylez”, praktycznie nigdy nie miałbym styczności, gdyby nie świadomość, że ujrzał światło dzienne udziałem wytwórni Kayax. Mając na uwadze wszystko to, za co do tej pory była odpowiedzialna, obstawiałem, że i tym razem będę uraczony. Nie myliłem się.

I choć pomimo prawdziwie profesjonalnego wykonania technicznego oraz jakości godnej rynków zachodnich, kompozycje sześcioosobowego bandu nie wykraczają poza standardy, wylansowane przed kilkoma laty, to tak naprawdę nie odbierałbym tego jako wadę. Stanowi to tylko swoistego rodzaju wyznacznik, świadczący o tym w jakim kierunku grupa pragnie podążać. Leniwe tło i senna atmosfera dla jednych będą stanowić ucieleśnienie tego jak się nagrywa prawdziwie bujające kawałki, zaś dla innych zwykłe smęcenie pozbawione polotu. Co istotne, cieszy, iż mimo dominacji utworów w języku angielskim, zdecydowano się także na dwa kawałki po polsku – warto aby w przyszłości ta proporcja uległa zmianie.

Choć warsztat i image grupy przywodzi na myśl dokonania Sistars (owe wszędobylskie porównanie jest chyba ich przekleństwem), to twórczość na „Many Stylez” ma znacznie inny wymiar. Na uwagę zasluguje odpowiednie stopniowanie napięcia i umiejętność zaserwowania słuchaczowi pod sam koniec albumu, trzech naprawdę wyróżniających się ścieżek. Mowa tu m.in. o skicie „Countryside", który swym nawiązaniem do redneck i country western wprowadza dozę humoru; energetycznym „F.A.Q.” gdzie powtarzane frazy nadają całości specyficznego uroku oraz solidnie zaaranżowanym „What’s Goin’ On?”.

Pierwotnie nazwa Sofa skojarzyła mi się z dokonaniami Stephane Pompougnaca oraz katalogiem Wagram Music, serwując szereg mylnych oczekiwań. Jednak w ostatecznym rozrachunku, nie zważając na wszelkie mankamenty czy utracone nadzieje, ten nu-soul’owy miszmasz wprowadza dużo świeżego powietrza do polskiej muzyki popularnej. I chyba to jest w tym wszystkim najistotniejsze.

Mikołaj Florczak

http://www.infomusic.pl

Powiązane recenzje: Sofa

Sofa - "Hardkor i Disko"
Opinie czytelników: 7 komentarzy
+ dodaj swoją opinię
.

w oczekiwaniu na nowa płytę!

max (2011-09-20 17:36:08)
ostra zupa

Akurat OSTR to nie jest dla mnie interesujacy muzyk, wiec skoro tam kgoos zatrudnia to nic dla mnie nie znaczy. Debiut to mialy Muchy a nie Sofa

kmfdm (2007-12-18 17:29:21)
Super muzycy

Do RedDeformation, Lolka, Zygrexa: Nie znacie się ludzie na muzie! Jesteście płytcy i bardzo nieosłuchani! Sisitars to Sistars! Jak piszecie, że "mega zrzyna" to podajcie chociaż jakiego zespołu, czy kawałka! Takie puste komentarze niczego nie wyrażają! Cóż! OSTR wie, kto robi czysty HIP-HOP! I właśnie muzyków SOFY zatrudnia w swych żywych projektach! Pozdrawiam Stacha, Tomka, Kasię, Stubiego, Bartka i Robercika! :)

Gesu - Przemek (2007-09-16 10:58:50)
SOFA

świetny, przemyślany i dopracowany materiał!energicznie, bujająco, z klasą. zupełnie bez obciachu!

stereo (2007-03-13 11:51:59)
uno

mega zrzynka

zygrex (2006-11-11 14:59:18)
E tam

Moze nie nuda, bo nawet ciekawie nagrany material, ale niestety odnosze wrazenie,ze ktos tu robi cos pod SISTARS, a po co?

Lolek (2006-10-25 00:21:09)
tu i tam

kosz-marna nuuuuda!komu chce sie tego smecenia sluchac?!

Red Deformation (2006-08-16 23:40:39)
Dodaj swoją opinię
Ocena czytelników:
liczba głosów: 113
Moja ocena:
zobacz profil: Sofa

Baza artystów A-Z

reklama